+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Temat: Gdzie jechać z centrum Poski w promieniu 600 km?

  1. #1

    Gdzie jechać z centrum Poski w promieniu 600 km?

    Mieszkam w centrum Polski. Pod koniec lipca zamierzam z mężem i 2
    dzieci jechać "gdzieś" na kilka dni (do tygodnia). Pierwsze plany to
    oczywiście jedziemy nad Bałtyk - standard. Ale w końcu pomyśleliśmy,
    że może jechać w jakieś inne miejsce, w którym nie bylismy i które
    ktoś nam poleci. Chcemy jechac samochodem, podróż kilkugodzinna,
    bez "napinania", ot przyjemna wycieczka. Poczytałam troche i może
    Miskolc z basenami termalnymi? Ale niekoniecznie. Prosze o jakieś
    polecone miejsca.

  2. #2
    Moze Jura Krakowsko-Czestochowska.
    Dwie, trzy doby w Podzamczu obok Ogrodzienca. Pieskowa Skala, Ojcow i final w
    Krakowie.

  3. #3
    Nie wiem, co prawda, gdzie mieszkacie, ale po drodze na Węgry lub z Węgier warto
    zahaczyć też o Zamość, Łańcut, Bałtów i park jurajski. Jeśli bedziecie mieli
    czas i chęć warto zwiedzić też Budapeszt - ZOO, baseny termalne, zamek,
    Parlament, Vidampark i Oceanarium (koniecznie!). 60 km od Budapesztu miasteczko
    Godollo i zamek Sissi. Niedaleko od Miszkolca jest Eger - piękny, stary,
    urokliwy, z wielkim zamkiem i winnicami.) i basenami termalnymi. A w Miszkolcu
    (super baseny termalne w jaskiniach) jest do tego jaskinia Św. Anny (jedna z 3
    na świecie, w tufie gipsowym) a obok jaskinia św. Jana - piękna, a ładną szatą
    naciekową).
    Jadąc na południe warto zahaczyć o Inwałd i park miniatur z lunaparkiem, może
    Beskidy (Końska Dolina) i Krynica.
    Albo jak nie Węgry, to np. Wiedeń (Prater, katedra, Schonbrunn i Hofburg)i
    Bratysława oraz południowa Słowacja (Betliar jest warte uwagi, stare zamki na
    wzgórzach, przyroda zupełnie inna od tej, którą znamy od naszej strony)oraz
    Bieszczady (Solina, kolejka wąskotorowa, Myczkowce). To była akurat nasza
    tygodniowa wycieczka - coś ok. 1200 km.
    Mam nadzieje, że przydadzą się moje pomysły i coś dla siebie wybierzesz.

  4. #4
    A ja proponuję Mazury, nawet okolice Wielkich Jezior Mazurskich,
    choć tam tez pewnie sporo ludzi będzie. W okolicach są różne zamki,
    jest co oglądać i odpocząc można. A i do Wilna macie niedaleko (ok.
    150 km od granicy)

  5. #5
    Mazury wykreslilem.
    Dwa lata temu postanowilismy je objechac. Planowalismy kazda noc spedzac w innym
    miejscu. Efekt. Im nie oplaca sie wynajmowac na jedna noc (to byl martwy sezon).
    Znalezlismy tylko jeden nocleg, reszta to odmowy. Czare przelala pani z
    pensjonatu nad Sniardwami (dojscie do jeziora obs...ne przez krowy, kaczki,
    kury, drooob) "80 zl/osobe od strony jeziora, 60zl./osobe po stronie przeciwnej,
    ale wiecie panstwo w zasadzie to mi sie nie oplaca wynajmowac na jedna noc". Tu
    powiedzalem do zony, jedziemy, nie bedziemy pani narazac na straty. Po trzech
    godzinach bylismy w Warszawie.
    W dupach im sie poprzewracalo. Wybralismy przeciwny kierunek i w Szklarskiej
    Porebie (przykladowo) mielismy pokoj dwuosobowy ze snadaniem za 120zl.

  6. #6
    Co rozumiemy przez centrum Polski? I druga sprawa czy wycieczka ma być
    w granicach kraju? Od siebie polecam zwiedzenie Rygi, piękne,
    malownicze miasto, ciekawe okolice, cenowo też wychodzi całkiem ok (a
    przynajmniej tak było w zeszłym roku).

  7. #7
    Jeśli zdecydujecie sie na Węgry i Budapeszt, to zastanówcie sie nad wycieczką w
    sierpniu, tak, aby w Budapeszcie być 20.08. To ich swięto narodowe i atrakcji
    jest wtedy mnóstwo. W ub. roku były Air Race nad Dunajem, otwarty Parlament,
    kiermasze rękodzieła, pokazy jazdy konnej i ujeżdżenia (w tym są mistrzami), a
    wieczorem 20-minutowy pokaz fajerwerków przy wtórze orkiestry symfonicznej i
    śpiewaków operowych. Coś fantastycznego - na You tube są filmy - polecam.
    Jesli chodzi o noclegi - mają takie ciekawe rozwiązanie, że można wynająć
    mieszkanie na ten czas - np. 2 pokoje z kuchnia i łazienką, do tego parking w
    pobliżu. My wynajmowaliśmy w ścisłym centrum, blisko było do wszystkich
    atrakcji, a ceny były bardzo "koszerne".

    Baseny termalne są rzeczywiście fantastyczne, ale tam to już nie zagranica -
    większość turystów to Polacy

  8. #8
    Hmmmmmmm.....w sumie na węgry nie jest daleko ...
    Moze to pomysł. Albo moje kochane bieszczady mogę zawsze odwiedzić

    A.

  9. #9
    Dziekuję wszystkim za pomoc teraz musze sie nad tym grubo zastanowić

    A.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-02-2011, 22:10
  2. Gdzie najlepiej jechać na snowboard?
    Przez aldonka1 w forum Zimowe szaleństwo
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-11-2010, 22:31
  3. gdzie nie warto jechać i dlaczego ...
    Przez olek2 w forum Świat
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 05-08-2010, 16:49

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów